Projektowanie świata oraz zawieszenie niewiary

Zacznę od wyjaśnienia czym jest zawieszenie niewiary. Jest to proces myślowy, zachodzący w głowie gracza. Sprawia on, że jest w stanie uwierzyć oraz zagłębić się w świat przedstawiony w grze.

Immersja jest jednak delikatnym stanem. Wiele działań, które zazwyczaj jesteśmy zmuszeni dać graczowi do dyspozycji niszczy ją. Przykładem takich akcji są zapisu stanu gry. Projektant musi rozważyć/zachować równowagę, pomiędzy grywalnością a poziomem immersji, którą chce utrzymać w swojej grze. Oczywiście można szukać pewnych opcji dla elementów, które osłabiają doznania gracza. W wypadku gdy nie chcemy aby gracz sam musiał wykonywać zapisy gry (a zarazem tracić immersję), możemy wykorzystać system check pointów, autozapisu, lub możemy dać graczowi tylko jedno życie, jak to jest na przykład w grze The Long Dark. Chcąc zaprojektować grę o dużej immercyjności należy zastanowić się, co może ją niszczyć, a wtedy to zmienić.

Oddzielnym bardzo ważnym elementem, który w ma wielki wpływ a immercję gracza jest jego zawieszenie niewiary. Gracz włączając grę RPG, zgadza się uwierzyć, że smoki niszczą wioski a każdy człowiek może krzesać błyskawice z palców. Prawdopodobnie oglądałeś/aś kiedyś jakiś film fantasy lub SF, gdzie przez większość czasu działy się rzeczy nieprawdopodobne, ale gdzieś trafiła się jakaś mało znacząca scena, przy której w Twojej głowie pojawiło się zdanie: „no w to już nie uwierzę”. Jest to sedno zawieszenia niewiary. Gracz chce wierzyć w świat, w który wchodzi i nie należy mu w tym przeszkadzać. Co najczęściej psuje zawieszenie niewiary w grach? Głupie sytuacje, gdy gracz nie może przejść dalej, bo blokuje go kawałek krzaka; nie trzymająca się kupy historia, gdy dzieje się coś, co nie powinno się dziać.

Oczywiście niektórym graczom może to nie bardzo nie przeszkadzać, a niektórzy mogą tego nie zauważyć. Czemu jednak ryzykować zostanie memem, tylko dlatego, że nie przemyślałeś/aś swojego projektu?

Zostawiam was z kilkoma przykladami.

 

Więcej takich znajdziecie tu:

Faile projektantów

Lub w googlach