Pierwsze wrażenie – dwie recenzje

Jako, że w grach mobilnych najważniejsze jest pierwsze wrażenie, postanowiłem skupić się głównie na tej kwestii. Czemu tak? Ano temu, że rynek gier mobilnych jest przeogromny, i jeśli gra nie zachęci gracza od pierwszych chwil, zostaje usunięta i zastąpiona inną.

Pierwszą grą jest Cute Kill by Touchten

W grze wcielamy się w dziecko przyczepione do biegnącej pani, które z różnego typu broni strzela do nadciągających zombie. W teorii gra wygląda bardzo fajnie i to właśnie skusiło mnie do instalacji. Niestety już sam wygląd menu przyprawił mnie o pierwsze dreszcze. Jest strasznie nieczytelne. Przełknąłem tą gorzką pigułę w nadziei, że sama gra będzie ciekawsza. Gra jednak nie chciała mi dać ani krzty rozrywki. Sterowanie za pomocą akcelerometru było na tyle nieprecyzyjne, że szybko zmieniłem je na ręczne. Kolejne niemiłe zaskoczenie. Ktoś projektujący sterowanie chyba nigdy nie grał na telefonie… bo moja postać uporczywie biegła w lewo, gdy klikałem po jej prawej stronie. Na szczęście biegła w lewo, gdy klikałem z lewej 🙂

Gra miała bardzo duży potencjał, został jednak zniszczony przez złe wykonanie i zły projekt. Daję 2 tylko z jednego powodu: łatwo się usuwa z telefonu.

Ocena: 2/10

 

Drugą grą jest Magic Touch: Wizard for Hire by Nitrome

Gra od pierwszych chwil cieszy oko fajną pixelową graficzką. Co jeszcze lepsze gra powstrzymała mnie przed wyciszeniem dźwięków miłą dla ucha muzyczką – wróciły czasy, gdy chodziłem do kumpli grać na Pegazusie. Sama rozgrywka polega na zbijaniu baloników do których przymocowani są przeciwnicy. Robimy to za pomocą magicznych gestów… czyli rysowania różnych wzorów za pomocą naszych paluszków. Oj, a paluszki musimy mieć naprawdę szybkie, bo tempo gry rośnie w zawrotnym tempie. Z czasem za zdobyte pieniążki możemy kupować jakieś ulepszenia, skórki i jakieś inne zabawki. Ogólnie gra tworzy schludną i przyjemną całość.

Jedynie do tempa rozgrywki mogę się przyczepić, chociaż jest to moje bardzo osobiste zdanie.

Ocena 8/10