Testowanie własnej gry

Gdy Twój projekt osiągnie poziom w którym gra posiada już wszystkie główne funkcjonalności należy pomyśleć o testach.
Jeśli nie stać Cię na wynajęcie profesjonalnych testerów warto zwrócić się do przyjaciół, rodziny lub do osób związanych z branżą gamedevu, które są chętne Ci pomóc. Osobiście uważam, że powinieneś skorzystać z obu tych opcji.

Pracując z rodziną oraz ze znajomymi zazwyczaj będziesz miał możliwość popatrzeć na nich w trakcie gry. Jest to duży bonus, gdyż możesz obserwować ich reakcje i wyciągać wnioski nawet gdy oni sami Ci nic wartościowego nie powiedzą. Istnieje też minus tej sytuacji. Osoby te mogą nie chcieć wyrażać swoich opinie, które mogą wydawać im się… głupie lub nie warte wzmianki. Musisz ich ciągle zachęcać to mówienia wszystkiego, co przychodzi im do głowy na temat twojej gry. Bo przecież dobry obiór gry w dużej mierze zależy od takich drobnostek.
Gdy uda Ci się zaciągnąć o testowania gry kogoś związanego z branżą możesz liczyć na pewne konstruktywne uwagi.
Musisz liczyć się z tym, że usłyszysz wiele rzeczy, których nie chciałbyś usłyszeć o swoim dziele. Wszystko przyjmuj chętnie, nie komentuj, nie tłumacz, jeśli nie zostaniesz o to poproszony. Zwyczajnie zniechęcisz osoby, które starają Ci się pomóc.

Najgorszym co możesz zrobić jest testowanie swojej gry samemu. Jako twórca lub współtwórca gry nie jesteś obiektywny wobec swojego dzieła. Posiadasz też dużą wiedzę o projekcie, z tego powodu nie będziesz w stanie ocenić praktyczności pewnych zastosowanych rozwiązań. Posiadasz też pewne zachowania, które mogą mieć wpływ na działanie pewnych funkcji gry.kot tester

Posłużę się przykładami takich elementów, które nie są błędami gry, ale mogą pogorszyć jej odbiór.
Jakiś czas temu miałem okazję testować grę w której Shift odpowiedzialny był za bieganie. Jako, że gra promowała szybkie poruszanie się, trzymałem ten klawisze non-stop przez jakieś dwie godziny, co powodowało ból.