Moja pierwsza gra…

Był to potworek stworzony na bazie tutoriali do Unity z gotowych assetów. Posiadał jedynie szczątkowe menu, grało się w to źle. Z tego powodu zamknąłem tego potworka w folderze na pulpicie, a gdy tylko podobnych folderów ze śmieciami zrobiło się zbyt wiele wyleciał do kosza.

Wstydziłem się go pokazać komukolwiek.

Teraz minęło już kilka lat od tamtego momentu i mam już nieco więcej doświadczenia. Wiem, że mój wstyd był zwyczajnie głupi. Na wielkich imprezach pokroju Digital Dragons, czy PGA widziałem tego typu gry – niedorozwinięte, niedopieszczone, zwyczajnie złe. Jednak ich twórcy nie wstydzili się ich, bo tak faktycznie nie ma czego się wstydzić. Jest to ich dzieło, coś nad czym zapewne jeszcze pracują, więc, czemu mieliby się wstydzić?

Wy też nie wstydźcie się swoich pierwszych gier. Pokazujcie je ludziom, znajomym. Jeśli opowiecie ciekawą historię związaną z tworzeniem waszej gry, to chętnie ją tu umieszczę 🙂