Wystawianie się na eventach

PGA, Pixel, Digital Dragons, WGW i inne eventy to dobre miejsca, aby komuś pokazać swoją grę. Jednak jest kilka ważnych zagadnień z którymi trzeba się zapoznać i kilka pytań na które trzeba sobie odpowiedzieć. Opowiem wam troszkę z własnego doświadczenia.

Pierwszy raz ze swoją grą miałem okazję wystawić się na tegorocznym Digital Dragons. Było to nieco niechcący. Wyszło to trochę przypadkowo, gdyż na DD wybierałem się jako media, a miesiąc przez eventem zostałem zatrudniony w firmie, która wybierała się tam ze swoją grą.

Jadąc na miejsce miałem dość dobrze określone to, co chciałem osiągnąć. Jako, że dopiero co dołączyłem do projektu, chciałem dowiedzieć się o czym tak naprawdę jest nasza gra. I tu uwaga: nie chodzi o to, o czym my (jako twórcy) myślimy, że ona jest. Chodzi o to, co ludzie myślą.
Drugą rzeczą było namierzenie ogólnych zasad projektowania tej gry. Tak – różne gry mają różne zasady projektowania, przynajmniej do pewnego stopnia. Szukałem rzeczy, które bawią ludzi, które im przeszkadzają, które sprawiają, że się gubią. Był to świetny czas ze względu na ilość informacji, które udało mi się zebrać, ale też trochę smutny, bo widziałem, jak dużo w tej grze nie działa.

Pamiętajcie, aby za bardzo nie słuchać tego, co mówią wam ludzie. Szczególnie, gdy wam słodzą. Zazwyczaj osoby, które do was przyjdą, nie będą chciały was dołować mówiąc wam, jak słabą grę zrobiliście. Często ludzie nie będą zachowywać się normalnie grając. Zauważyłem to nawet po sobie. Grając w gry innych ludzi nawet czytałem dialogi i inne rzeczy w grach, które tak faktycznie nie były sterowane fabułą. Pomyślałem do siebie: czemu?! Bo wiedziałem, że ktoś nad tym pracował i chciałem chyba być miły. Na kolejnym evencie zacząłem zachowywać się normalniej i skipowałem takie wstawki żądając od gry natychmiastowego gameplayu. Narzekałem na brak możliwości skipowania, a raz jeden kolega przedstawiając grę był nieco zdziwiony, gdy na jego prezentację “Zobacz tu mamy taką wstawkę filmową, bardzo fajną historię itp…” odpowiedziałem mniej więcej tak: “Nie obchodzi mnie backstory”.

Nie ufajcie do końca temu, co słyszycie od ludzi.

Na kolejnym evencie, tzn na Pixelu udało się nam poprawić kilka najbardziej irytujących rzeczy w grze. Sporo frustracji graczom odpadło, co było widać bardzo wyraźnie w porównaniu do poprzedniej wersji. Ciągle jednak nie było dobrze, bo gracze mieli jeszcze kilka niespełnionych oczekiwań w związku z grą. Tzn możliwość chodzenia po ścianach – prawie każdy z naszych graczy tego oczekiwał i właśnie nad tym pracujemy.

Mam nadzieję, że w kolejnej wersji gra będzie grała się już fajnie.

Dobra, ale takie wyjazdy to nie tylko pokazywanie swojej gry. To też poznawanie ludzi, networking i takie tam. Jest to szansa na pokazanie gry inwestorom i wydawcom.

Jednak to wszystko kosztuje i to dość niemałe pieniądze. Eventy często odbywają się w odległych miastach lub nawet w innych krajach. Nie znam kosztów wyjazdów zagranicznych, bo nie miałem okazji, ale mogę wam co nieco powiedzieć o kosztach związanych z wystawianiem się w kraju.

Transport na miejsce, w zależności od dystansu, liczby osób i środka transportu może wynieść do 400zł za osobę.
Do tego koszt noclegu, który może wynieść od 70 do 300zł za noc.
Koszt stanowiska na evencie to duża zmienna. W zależności od wydarzenia oraz wielkości budki, trzeba liczyć się z kosztem od 1.000zł do 15.000zł.
Do tego wizytówki, często jakiś plakat, wystrój budki. Może chcecie rozdać troszkę suwenir w stylu koszulki, kubki, długopisy. To też trzeba wliczyć w koszty.
Warto jednak zauważyć, że często takie budki można wygrać w konkursach lub dostać je od sponsora takiego, jak na przykład Indie Games Polska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.